W pierwszym dniu nowego roku miało miejsce groźne zdarzenie drogowe w Pułtusku, które pokazuje skrajną nieodpowiedzialność kierującego pojazdem. Policja interweniowała po zgłoszeniu o opóźnionej podróży z nietrzeźwym kierowcą. Zdarzenie miało miejsce w miejscowości Pniewo, gdzie w samochodzie podróżowały nie tylko dorosłe osoby, ale także dzieci. Na szczęście, w wyniku incydentu nikt nie doznał obrażeń.
Do zdarzenia doszło około godziny 4 w Nowy Rok, kiedy to dyżurny pułtuskiej policji otrzymał informację o Volkswagenie, który wjechał do rowu. Po przybyciu policjantów na miejsce, stwierdzono, że pojazdem kierował 34-letni mężczyzna pochodzący z Ukrainy. W samochodzie znajdowała się również jego pasażerka oraz dwójka dzieci w wieku 7 i 10 lat. Okazało się, że kierowca był nietrzeźwy, a badanie alkomatem wykazało blisko 1,5 promila alkoholu w jego organizmie.
Dzieci i pasażerka również były nietrzeźwe, co wzbudza szczególne zaniepokojenie. Policja postanowiła zatrzymać prawo jazdy mężczyzny oraz odholować pojazd na policyjny parking. Dzieci zostały przekazane pod opiekę najbliższej rodziny, a informacja dotycząca postępowania nieodpowiedzialnych opiekunów zostanie przekazana do sądu rodzinnego. Funkcjonariusze apelują do mieszkańców Pułtuska o rozwagę i przypominają, że jazda pod wpływem alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Źródło: Policja Pułtusk
Oceń: Pijany kierowca wjechał do rowu w noworoczny poranek
Zobacz Także



